Tutaj troszkę prywaty 😉

Opowiadam o swoich doświadczeniach związanych z rodzicielstwem. O trudach oraz radościach związanych z niewielką różnicą wieku dzieci (u mnie to 1 rok i 4 miesiące). Opowiem, jak to wygląda z perspektywy kobiety, która niewiele korzysta ze wsparcia babć (decyzja losu, nie jestem taka dzielna z własnej woli 😛 gdybym tylko mogła, to bym korzystała garściami! 😀 ), jak również zupełnie nie korzysta ze wsparcia niani, pani sprzątającej, prasującej czy innej pomocy zewnętrznej. Natomiast dużo czerpię ze wsparcia i doświadczenia innych mam, które znajdują się w podobnej sytuacji i na szczęście jest ich w sąsiedztwie bardzo wiele!

PS dziewczyny, dziękuję! 😉

Wpisy:

Wpisów nie znaleziono